May 25

RyanairKreta to przepiękna grecka wyspa, która we wspaniały sposób potrafi oddać piękno tego kraju. Lazurowe morze, niezawodna pogoda, gaje oliwne to atrybuty dzięki którym coraz więcej turystów spędza tu swój urlop. Kreta stanowi sam środek kultury Minojskiej a także zapoczątkowała pierwszą cywilizację na naszym kontynencie. Jednym z większych miast wyspy jest Heraklion. Uznawany jest za najbardziej piękny a zarazem tajemniczy obszar Morza śródziemnego. W samym centrum turyści mogą podziwiać Pałac Minojski. Oprócz tego można zobaczyć tu fortece czy port wenecki. Kreta dała początek mitologii i licznym odłamom sztuki europejskiej. Podobnie jak cała Grecja słynie z gościnności i życzliwości tubylców. Turyści uwielbiają kuchnię śródziemnomorską, serwowaną w hotelach i restauracjach.

Bilety lotnicze na Kretę oferuje Ryanair. Irlandzkie linie będą latać z Wrocławia- miasta, w którym utworzyły swoją pierwsza bazę w naszym kraju. Cena przelotu to tylko 122 złote, czyli jak do tej pory jest to najmniejsza cena za połączenie Polski z Grecją. Z lotniska Wrocław- Starachowice możemy także polecieć tanio na Maltę. Ryanair to bardzo popularna linia lotnicza w naszym kraju, gdyż stacjonuje na wszystkich lotniskach. W ostatnim czasie wzmocnił także swoją pozycję w Krakowie oferując coraz więcej połączeń do Pafos i Budapesztu. Z Poznania natomiast Ryanair oferuje tanie loty na Gran Canaria. Lot ten będzie z przesiadką, łączony wraz z linią Wizz Air. Obie linie mimo że wielokrotnie konkurują ze sobą, często oferują wspólne loty. Pasażerowie chętnie korzystają z opcji lotu z przesiadką, gdyż oprócz taniego biletu lotniczego podczas jednej podróży można zwiedzić kilka miejsc.

Dzięki ofertom tanich linii lotniczych możemy w bardzo niskich kosztach zorganizować sobie podróż w różne miejsca naszego kontynentu. Tanie linie wybierają mniejsze porty lotnicze a tym samym obniżają koszty podróży. Najlepiej podróżować tylko z bagażem podręcznym, który jest w cenie biletu. Bagaż rejestrowany jest dodatkowo płatny. Tanie loty to sposób na łatwe i szybkie zorganizowanie sobie wczasów. Możemy od razu na stronach linii lotniczych dokonać rezerwacji hoteli i transferu z lotniska.

Ryanair


Apr 5

Dla prezesa zarządu Ryanaira Michaela O’Leary’ego cięcie kosztów to zawodowa obsesja. Dzięki niej niewielka i deficytowa irlandzka linia lotnicza stała się trzecim przewoźnikiem w Europie, a on sam – z majątkiem szacowanym na ponad 400 mln euro – jednym z najbogatszych ludzi Zielonej Wyspy. Choć zarazem – najbardziej znienawidzonym człowiekiem w branży lotniczej. Jego przepis na sukces to ciągłe szokowanie, bo daje to darmową reklamę oraz nieustanne cięcie kosztów. Jego recepta na sukces linii lotniczych? Obiecujemy ci tani bilet bez wygód. Kupuj lub spadaj – powtarza do znudzenia.

Klasa ekonomiczna w ryanairze ;-) ...Tak to może kiedyś wyglądać

Jak w tak krótkim czasie O’Leary’emu udało się z małej linii lotniczej posiadającej zaledwie dwa samoloty, które latały na jednej trasie uczynić największą tanią linie lotniczą w Europie? Zasady, które wprowadził są szokujące, ale przynoszą współmierne zyski. Irlandzki przewoźnik oferuje jeden typ samolotów, co pozwoliło wynegocjować z producentem korzystne warunki zakupu, regionalne lotniska, gdzie pobierane są mniejsze opłaty lotniskowe, ograniczony do maksimum 25 minut, maksymalny przewidziany prawem czas pracy pilotów i załogi, brak dogodnych połączeń przesiadkowych, brak klasy biznes, darmowych posiłków i gazet, pobieranie dodatkowych opłat za wszystko, co się da – odprawę na lotnisku, rezerwację, płatność kartą, wózek inwalidzki. Szokujące prawda? Wszystko to sprawiło, że w zeszłym roku do budżetu wpłynęło dodatkowe 598 milionów. Również pracownicy Ryanair obciążani są kosztami, np. załoga musi sama płacić za swoje uniformy i posiłki, a inni pracownicy przynoszą do biura własne długopisy, nikomu nie wolno ładować w pracy telefonów komórkowych, a potencjalni chętni muszą zapłacić za rozmowę kwalifikacyjną. Takiej pracowniczej fanaberii jak związki zawodowe O’Leary oczywiście też nie toleruje.

Zasady irlandzkiej linii lotniczej są brutalne, gwarantują swoim pasażerom cztery rzeczy: niskie ceny, punktualność, małą liczbę odwołanych lotów i małą liczbę zgubionych bagaży. O niczym więcej nie ma mowy.

Co roku Ryanair notuje kilkunastoprocentowy wzrost liczby pasażerów, w zeszłym roku z jego usług skorzystało 66,5 mln klientów. Obecnie flota liczy 250 boeingów (plus kolejne 64 już zamówione), obsługiwanych jest 1100 tras w 27 krajach Europy, Linia regularnie wygrywa rankingi różnych portali turystycznych na najmniej przyjazną pasażerowi linię lotniczą porównaniu do swojego największego konkurenta linii EasyJet, irlandzki przewoźnik oferuje dwa razy tańsze bilety lotnicze, po przeciętnej cenie 32 euro, Także w statystykach punktualności i liczby zagubionych bagaży Ryanair bije na głowę rywali. Również jeśli chodzi o stan techniczny maszyn wiedzie prym. W ciągu ostatniej dekady cała flota została wymieniona i jest jedną z najmłodszych na świecie – dziś przeciętny wiek samolotu to 3,3 roku.

Michaela O’Leary prawie co dziennie wpada na nowy szokujący pomysł, związany z obniżeniem kosztów, ale to już temat na całkiem inny artykuł.


X